Wielu graczy od dawna chciałoby wdrożenia systemu banowania postaci. Jednak czy zmieniłby on grę na lepsze, czy jednak zniszczył rozgrywkę? Na papierze pomysł wygląda dość dobrze. Drużyna składa się z 6 bohaterów więc przy 3 blokadach dla każdego zespołu teoretycznie wystarczy nam 18 postaci. Na ten moment mamy 24 bohaterów także nie powinno być żadnego problemu z zaimplementowaniem tej funkcji. Czy aby na pewno?

Jeśli przyjrzymy się problemowi bliżej zobaczymy błędy tego rozwiązania. W Overwatchu mamy 4 główne role: 7 postaci ataku, po 6 w obronie i w roli tanka oraz 5 bohaterów wsparcia. Biorąc pod uwagę 6 banów, z gry można praktycznie wykluczyć całkowicie jedną rolę. Gra bez żadnych tanków lub supportów znacząco wpłynęłaby na rozgrywkę, chociażby utrudniając ją. Innym przypadkiem może być wykluczenie kilku kontrujących postaci co w rezultacie dałoby niepowstrzymaną Farę lub Winstona.

Temat ten fajnie omówiono również w filmie poniżej:

 
Overwatch jest zupełnie innym typem gry w której prawdopodobnie ten system się nigdy nie ukaże z powodu innego podejścia do rozgrywki. Nie jest to gra MOBA, w której wybieramy jedną postać na całą grę. W tego typu grach system spełnia swoje zadanie jednakże w grze takiej jak Overwatch system zawodzi. Tutaj musimy być elastyczni co do wyboru bohatera przez cały mecz, więc jeżeli będzie nam potrzebny dodatkowy support lub kontra na inną postać możemy zawsze zmienić bohatera. System banów całkowicie zniszczyłby tę możliwość dostosowania składu drużyny do aktualnej sytuacji w grze i to jest główny powód przez który prawdopodobnie nie ujrzymy tego rozwiązania w Overwatch. Jeżeli jednak Blizzard zdecyduje się na taki krok to w dalekiej przyszłości gdy dostępne będzie więcej herosów.

Similar Posts